Luty 17, 2020, 07:43:40 am
VWPolo Klub

Autor Wątek: [6N] Problem z światłami/licznikiem  (Przeczytany 1855 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Grudzień 15, 2013, 01:48:34 pm
Przeczytany 1855 razy
Offline

Sloth


Witam!
Mam problem z lewym (tym od kierowcy) światłem mijania - nie świeci.
Sprawa wygląda tak, że wymieniałem żarówkę - nic to nie dało. Sprawdzałem bezpieczniki - wszystkie dobre.
Porównywałem obie kostki z reflektorów - w każdej znajdują się po 4 piny.
Przy zamienianiu świateł zauważyłem:
-jeden z pinów ma zawsze zero (masa zapewne)
- po włączeniu świateł pozycyjnych jeden pin ma 12V a reszta zero (masa + drogowe + mijania)
- po włączeniu świateł drogowych (długich) dwa piny miały zero, dwa piny po 12V (pin za pozycyjne + pin za drogowe)
- po włączeniu świateł mijania robiło się coś dziwnego - tam gdzie zawsze była masa było nadal zero, tam gdzie było napięcie z pozycyjnych było 12V, tam gdzie drogowe było zero a tam gdzie powinny być mijania w prawym (pasażer) było 12V (i to światło świeci normalnie) a po lewej (kierowca) jest 6V (no i światło nie świeci).
Nie wiem gdzie może być problem, "szedłem" kablami dalej do miejsca gdzie łączą się z drugim reflektorem i łączone są taką dziwną wtyczką - odnalazłem odpowiedni pin i już w nim jest 6V. Wina przekaźnika? Jeśli tak to którego?
Oto moje bezpieczniki spod kierownicy:



Problem z licznikiem jest taki, że raz działa raz nie :p Wszystko rozgrywa się na początku - rozruch samochodu. W liczniku ZAWSZE działa godzina, przebieg, temperatura i stan paliwa natomiast czasami nie działa obrotomierz i prędkościomierz. Nigdy nie było tak że po chwili wskazówki podłączyły się lub opadły - jak odpale i podskoczą to działają do samego końca i odwrotnie. Nie zauważyłem żadnej zależności - wilgotno czy sucho, ciepło czy zimno - jakkolwiek to one i tak czasami działają a czasami nie. Nie mam pojęcia co może być przyczyną. No i nie działa mi klakson - ale nie wiem czy to może być jakoś powiązane (czy z licznikiem czy z światłami).
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »

Grudzień 15, 2013, 01:54:34 pm
Odpowiedź #1
Offline

krzychu20

Global Moderator
Cytat: "Sloth"
Nie wiem gdzie może być problem, "szedłem" kablami dalej do miejsca gdzie łączą się z drugim reflektorem i łączone są taką dziwną wtyczką - odnalazłem odpowiedni pin i już w nim jest 6V. Wina przekaźnika? Jeśli tak to którego?

Światła w 6n nie są na przekaźnikach. Ja podejrzewam uszkodzenie włącznika świateł  :scratch:
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »

Grudzień 15, 2013, 02:01:59 pm
Odpowiedź #2
Offline

Sloth


dlatego też tylko w jednym kabli jest 6V? Myślałem, że z przełącznika idzie jeden sygnał który potem rozwidla się na dwa - do prawego i lewego reflektora... Kable z wiązki (którą znalazłem, w której w jednym pinie jest 6V) idą do bezpieczników a potem do włącznika? Czy jak?
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »

Grudzień 15, 2013, 02:05:59 pm
Odpowiedź #3
Offline

krzychu20

Global Moderator
Cytat: "Sloth"
dlatego też tylko w jednym kabli jest 6V? Myślałem, że z przełącznika idzie jeden sygnał który potem rozwidla się na dwa - do prawego i lewego reflektora...

z tego co pamietam to tam jest własnie na lewe i prawe osobno  :scratch:  Raz rozbrajałem ten włącznik, także ciezko mi na 100% stwierdzić.

Cytat: "Sloth"
Kable z wiązki (którą znalazłem, w której w jednym pinie jest 6V) idą do bezpieczników a potem do włącznika? Czy jak?
tak mi się wydaje

Sprawdź jeszcze napiecie mierząc od tego pinu co ma 6v w stosunku do masy bezpośrednio z akumulatora
No i bezpiecznik od klaksonu

http://vwpolo-klub.pl/forum/viewtopic.php?f=13&t=36671
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »

Grudzień 15, 2013, 02:23:05 pm
Odpowiedź #4
Offline

Sloth


Sprawdzałem wszystkie do masy z akuma :)
Bezpiecznik z klaksonu (Horn, czyż nie?) wydaje się być dobry - i tak zamienię go na jakiś inny w wolnej chwili... :)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »

Grudzień 15, 2013, 03:08:57 pm
Odpowiedź #5
Offline

mavq


Tak tak, to ten. A jakaś nadmierna wilgoć się nie dostała?
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »

Grudzień 16, 2013, 07:29:23 pm
Odpowiedź #6
Offline

Sloth


Wilgoć jedynie po silniku poszła jak go myłem - środek suchutki...
Może zalałem klakson? gdzie się dokładnie znajduje?
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »

Grudzień 16, 2013, 07:48:07 pm
Odpowiedź #7
Offline

mavq


Cytat: "Sloth"
Wilgoć jedynie po silniku poszła jak go myłem - środek suchutki...
Może zalałem klakson? gdzie się dokładnie znajduje?

viewtopic.php?f=182&t=12218&p=145590


http://www.vwpoloklub.pl/forum/viewtopi ... 182&t=6336

Proszę :)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »