Marzec 19, 2019, 04:44:10 am
VWPolo Klub

Autor Wątek: [6n2] 1.4 benzyna 16v 75km AUA - czasem problemy z odpalaniem  (Przeczytany 117 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Luty 25, 2019, 09:37:46 pm
Przeczytany 117 razy
Offline

slukas


Cześć,
Piszę do Was z prośbą o pomoc w rozwiązaniu problemu jakim jest moja polówka. Chodzi o odpalanie.. Ma pewną przypadłość już od prawie 2 lat - na początku problem był znikomy, z czasem aż do dnia dzisiejszego jest coraz ciężej - cały czas odpala, ale czas coś z tym zrobić bo szkoda katować silnik i rozrusznik. Na czym polega problem? Odpalanie w 9/10 przypadkach przebiega normalnie bez najmniejszego problemu, przy czym ten "10 raz" załapie na moment na obroty i zgaśnie, po czym już po przekręceniu ponownym kluczyka nie łapie w ogóle obrotów, po prostu kręci rozrusznikiem i koniec. Kręcąc w ten sposób po kilka sekund na rozruszniku po -x razie załapuje lekko na bardzo niskie obroty (ok. 200-400max), pomieli z 10 sekund w ten sposób skacząc z obrotami i załapuje nagle na normalne obroty (około 1100 zazwyczaj). O ile wcześniej byłem w stanie wytrzymać ten problem, o tyle teraz coraz częściej to się pojawia i ciężej go odpalić.
Paliwo na pewno dociera do silnika, wali benzyną konkretnie jak kręcę rozrusznikiem.
Podłączając pod komputer teoretycznie wykazało problem z immobilizerem, czy faktycznie może to być to? I czy ewentualne wyłączenie Immo w ECU może rozwiązać problem?

Luty 25, 2019, 10:42:35 pm
Odpowiedź #1
Offline

Jaco-


Podłączając pod komputer teoretycznie wykazało problem z immobilizerem, czy faktycznie może to być to? I czy ewentualne wyłączenie Immo w ECU może rozwiązać problem?

A ile masz kluczyków do swojego auta ?  Jeśli masz dwa lub trzy sprawdź na każdym czy odpali. Ja mam dwa z grotem metalowym i jeden z plastikowym. Wszystkie obecnie trzy działają idealnie.

To co opisujesz o błędzie IMMO może być twoim problemem.

U mnie kiedyś spadły kluczyki z regału i auto przestało na nim odpalać. Poszukałem speca i za 120zl zaprogramował mi stary kluczyk z nowym czipem.

Jeszcze zapytam o akumulator bo u mnie przed wymianą aku palił dopiero za 3-4 razem. Po wymianie (już ponad dwa lata) pali z pierwszego.

Luty 26, 2019, 07:26:35 am
Odpowiedź #2
Offline

slukas


Mam 2 klucze, na obu jest tak samo.

Jeśli chodzi o same aku to w zasadzie od paru lat nie był wymieniany. Ogólnie wydaje się być nadal w stanie dobrym, ale faktycznie może warto sprawdzić napięcia. Jakie wartości powinien dawać na zgaszonym, podczas rozruchu i juz na odpalonym?

A jeśli chodzi o immo, da się je wyłączyć jakoś łatwo samemu? Czy raczej bez ingerencji warsztatu sie nie obejdzie? I jaki to ewentualny koszt?

Luty 26, 2019, 09:46:58 am
Odpowiedź #3
Offline

Jaco-


IMMO tu chyba nie ma znaczenia gdyż po kilku próbach nieudanego odpalenia (spadek napięcia) właśnie będą błędy z IMMO .

A kiedy ładowałeś akumulator ? Czy na ciepłym silniku również takie sytuacje są ?

Akumulator w spoczynku powinien mieć powyżej 12V a gdy odpalisz auto tu już powinno być od 13,8V  - 14,4 V.

U mnie jest tak:

W stanie spoczynku



Po odpaleniu auta bez włączonego żadnego odbiornika prądu.

« Ostatnia zmiana: Luty 26, 2019, 10:37:39 am wysłana przez Jaco- »

Luty 26, 2019, 10:18:25 am
Odpowiedź #4
Offline

slukas


Tak, właśnie najczęściej zdarzają się takie sytuacje na ciepłym silniku, po przejechaniu już kilku km. Potrafi też oczywiście takie akcje zrobić na zimnym, ale jakoś rzadziej. Aku ładuje prostownikiem raz na miesiąc około. Zawsze wskazuje że prawie naładowany. Dzisiaj wieczorem podjadę zobaczyć napięcia i dam znać.

Przed zimą wymieniłem też układ EGR, bo komputer wykazywał problemy z nim. Niestety wymiana EGR nie pomogła, może to też mieć coś do rzeczy?
« Ostatnia zmiana: Luty 26, 2019, 10:19:58 am wysłana przez slukas »

Luty 26, 2019, 11:01:15 am
Odpowiedź #5
Offline

Jaco-


Tak, właśnie najczęściej zdarzają się takie sytuacje na ciepłym silniku, po przejechaniu już kilku km. Potrafi też oczywiście takie akcje zrobić na zimnym, ale jakoś rzadziej. Aku ładuje prostownikiem raz na miesiąc około. Zawsze wskazuje że prawie naładowany. Dzisiaj wieczorem podjadę zobaczyć napięcia i dam znać.

Przed zimą wymieniłem też układ EGR, bo komputer wykazywał problemy z nim. Niestety wymiana EGR nie pomogła, może to też mieć coś do rzeczy?

EGR raczej tu nie będzie miał znaczenia . Jaki błąd miałeś z EGR ? Kupiłeś nowy czy używany?

Ja też czyściłem sam EGR lecz to nie pomagało. Kupiłem używkę i przez miesiąc był spokój. Później znów wywalało mi błąd o niewystarczającym przepływie aż w końcu wymontowałem cały z rurką , przeczyściłem ile się da i na chwilę obecną mam spokój.

Tu pisałem: https://vwpoloklub.pl/forum/index.php/topic,66803.msg664753.html#msg664753

Luty 26, 2019, 08:32:17 pm
Odpowiedź #6
Offline

slukas


EGR kupiłem nowy, jakiś zamiennik firmy Engitech. Jako, że oryginalny też był czyszczony i nadal pojawiał się błąd mogło to oznaczać problem z samym EGR, dlatego został wymieniony - niestety bez skutków. Kody błędów które mi zwracał komputer: P0130 i P0401. Jakiś czas już nie sprawdzałem go komputerem, w najbliższych dniach pewnie sprawdzę ponownie go pod kątem błędów i również wstawię tutaj jak jest obecnie.

Sprawdziłem napięcia na aku, ogólnie po przejechaniu około 4km, więc już trochę rozgrzanym silniku. Napięcia jakie mi wyszły:
na spoczynku: 13,03v
przekręcenie kluczyka na zapłon: 12,6v
podczas odpalania: około 10v, kolega nie zdążył dobrze tego sprawdzić
po odpaleniu: 14,1v
Rano jeszcze raz sprawdzę już na zimnym silniku przed odpaleniem wartości, bo pożyczyłem miernik.

Być może też będzie miało znaczenie:
1) auto jak kupiłem miało już zainstalowane webasto (nie działające), zasadniczo przechodzi w tryb awaryjny po odpaleniu, ale nie jest mi to potrzebne.
2) podczas próby gazowania i utrzymania go na stałych obrotach na biegu jałowym jest to niemożliwe, ponieważ obroty lekko falują - nawet do 1000rpm (spadają i wzrastają przy tej samej ilości gazu) 
3) wydaje mi się, że podczas odpalania chyba pomaga włączenie cyrkulacji powietrza z nawiewem na kierowcę i nogi - pewnie zbieg okoliczności
4) najpewniej mam uszkodzony czujnik temperatury silnika, wskaźnik nie wskazuje poprawnej temperatury, ale sam termostat powinien działać prawidłowo (chyba) -  zasadniczo po podpięciu kostki OBD i programu do analizy "na bieżąco" faktycznie pokazywało odpowiednie temperatury więc temat zostawiłem póki co.

Luty 27, 2019, 03:03:11 pm
Odpowiedź #7
Offline

Jaco-


Napięcia  masz OK. Co do czujnika to nie jest to chyba droga sprawa a skoro stwierdzasz że źle pokazuje temperaturę warto by było go wymienić .

Napisz jak coś jeszcze ustalisz. Może się mi przyda bo silnik mamy taki sam.

Luty 27, 2019, 07:49:04 pm
Odpowiedź #8
Offline

slukas


Zrobiłem dzisiaj kolejne pomiary napięcia i wyszło na samym postoju 12,53v a na pozycji zapłonu już 12,2v. W najbliższych dniach będę kontrolować aku bo faktycznie może być coś na rzeczy.

Czujnik za jakiś czas na pewno wymienię, niestety mało czasu mam na zabawę z autem samemu. Tak samo mam z potencjometrem od jasności zegarów - przepalił się i trzeba wymienić. Ale to za jakiś czas.