Luty 17, 2020, 06:57:50 am
VWPolo Klub

Autor Wątek: Czy taki prostownik będzie ok?  (Przeczytany 52 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Grudzień 29, 2019, 02:22:42 pm
Przeczytany 52 razy
Offline

Ciapek


Witam!
Czy takim prostownikiem przywrócę do żywych akumulator w Polo a może i większym Touranie?
Polo postało trochę pod chmurką w zimne dni i padło. Akumulator wcale nie taki stary.

https://allegro.pl/oferta/prostownik-elektroniczny-ladowarka-6-12v-5a-lcd-7456420269

Grudzień 29, 2019, 07:44:21 pm
Odpowiedź #1
Offline

Jaco-


Akumulator uratujesz swoim autem. Oczywiście musisz wpierw trochę podładować akumulator prostownikiem lub odpalić auto za pomocą kabli. Wówczas twój alternator idealnie doładuje akumulator.

Ja u siebie prawie ,,zabiłem,, dwu letni akumulator. Mój prostownik https://www.elsin.pl/prestashop/elsin/index.php?id_product=23&controller=product  nie chciał go w ogóle naładować. Ale po kilku próbach w końcu go trochę podładował na tyle że mogłem go włożyć do auta i je odpalić. Wówczas akurat miałem trasę 130km i na tym odcinku akumulator naładował się .

Te elektroniczne różnie działają 

Ja mam identyczny jak na tej archiwalnej aukcji z Allegro : https://archiwum.allegro.pl/oferta/prostownik-samoczynny-elsin-12v-6a-i7677501938.html

Grudzień 29, 2019, 07:57:35 pm
Odpowiedź #2
Offline

Ciapek


nie chce mi się wzywać taksówki albo walczyć z kablami ze swojego drugiego auta. To czas na prostownik którym podładuje aku w aucie które na prawdę mało jeździ. Nie będę specjalnie jeździł nim kilometry aby się podładował.
Chętnie go wyjmę, podładuję i jazda jak trzeba.
Ale mówisz, że ten elektorniczny może być lipa...

Luty 04, 2020, 01:09:34 pm
Odpowiedź #3
Offline

Xawier5x


Ja kiedyś kupiłem najprostszy prostownik w Lidlu i jak do tej pory nie był mi potrzebny.