Kwiecień 03, 2025, 07:54:28
VWPolo Klub

Autor Wątek: Wszystko o OLEJ!!!  (Przeczytany 273615 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Listopad 17, 2010, 00:07:44
Przeczytany 273615 razy
Offline

rzezin


Witam,

Byłem dziś po części, wszystkie filtry, świece, przewody i kupiłem też olej. Osobiście nie jestem za dobry w te klocki i nie wiedziałem jaki mam kupić. Brat, który zna sie na tym dużo bardziej, powiedział mi żebym kupił 15w40, ale w sklepie myślę sobie, spytam się o pomoc przed kupnem. Tak wiec kazali kupić mi pół syntetyk, 10w40. Zapewniali że właśnie taki powinienem mieć, że nie uszkodzi silnika. No wiec taki też kupiłem. Zanim jednak go wleje, chciałbym się upewnić żeby się nie okazało,że wyczyści za bardzo silnik.

Wiec na jakich wy jeździcie? Moje polo to 1997 6N, 1.4 8v.

Wielka prośba o pomoc.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Guest »

Listopad 17, 2010, 00:18:58
Odpowiedź #1
Offline

karik712


Zasadniczą i znaczącą sprawą jest to na jakim oleju jeździł wcześniej. Jeśli jednak nie wiesz (a zakładam że tak jest) to podaj nam przebieg Twojego wozidełka żeby stwierdzić jak bardzo silnik może być zmęczony, a co za tym idzie co chciał by dostać.
Kolejna sprawa to to czy są jakie kolwiek wycieki z silnika? gdzieś sie poci?
I jeszcze jedno co możesz powiedzieć, jak szybko łapie optymalną temperature?
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Guest »

Listopad 17, 2010, 10:43:29
Odpowiedź #2
Offline

pisz69


Olej nic nie ma nic do przebiegu. Lej syntetyk. To są mity.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Guest »

Listopad 17, 2010, 10:50:09
Odpowiedź #3

Anonymous

Gość
przebieg podaj, 10w40 też leje, a pisz69 nie słuchaj :boredom:
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Guest »

Listopad 17, 2010, 10:52:19
Odpowiedź #4
Offline

pisz69


och fachowcy.... wytłumacz co ma przebieg wg. Ciebie do oleju?
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Guest »

Listopad 17, 2010, 10:54:50
Odpowiedź #5

Anonymous

Gość
a taki że robią sie wżery, traci odpowiednie cisnienie nie ma takiej kompresji, olej rzadszy sie przepala i skutkiem czego trzeba dolewać, mylę się?
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Guest »

Listopad 17, 2010, 12:38:22
Odpowiedź #6
Offline

pisz69


http://www.quakerstate.pl/oleje_silnikowe_mity.html
http://www.mobil-1.pl/cms/Fakty_i_mity.aspx

Wżery?? Gdzie w czym? - bzdura. Traci ciśnienie gdzie tłoki, gładź? - bzdura. Za to odpowiada stan pierścienie - cylinder. Rzadszy przepala się?, a gęsty się nie przepala? Z sieci: Czy stosowanie syntetycznego oleju silnikowego powoduje, że samochód zużywa więcej oleju? Nie, zazwyczaj wręcz przeciwnie. Używanie wysokowydajnego, w pełni syntetycznego oleju silnikowego w sprawnym technicznie silniku może przyczynić się do ograniczenia zużycia oleju.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Guest »

Listopad 17, 2010, 14:51:51
Odpowiedź #7
Offline

rzezin


Niestety nie mam pojęcia jaki był wcześniej olej. Nie znam się za bardzo na silnikach, ale wiem,że gdzieś jest minimalny wyciek, ale naprawde minimalny. A przebieg z kolei to 170~tyś km.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Guest »

Listopad 17, 2010, 14:54:16
Odpowiedź #8

Anonymous

Gość
Cytat: "pisz69"
samochód zużywa więcej oleju? Nie, zazwyczaj wręcz przeciwnie
to podjade do ciebie z butelkom i odlejesz mi tą nadprodukcje co w cytacie napisane jest,

zużywają się tłoki, silnik z dużym przebiegiem nie ma takiej kompresji jak nowy bądź z niskim przebiegiem,


ps rzezin:
lej ten co kupiłeś półsyntetyk będzie git, 10w40
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Guest »

Listopad 17, 2010, 18:03:10
Odpowiedź #9
Offline

karik712


Znam pewien eksperyment jak do STARa zalano w pełni syntetyk. Efekt - silnik przepłukało, uszczelniacze przepaliło i skoczył swój żywot. Olej w pełni syntetyczny leje sie do aut nowych oraz tych z małym przebiegiem. W silniku powstają drobne uszczerbienia na ściankach których olej w pełni syntetyczny nie wypełni a przepłucze i może pogłębiać. Olej im gęstszy tym bardziej wypełnia te mikro ubytki. Jak ktoś sie nie zna albo czyta takie cuda w internecie że "mam 300 000km na liczniku i uparcie leje fullsyntetyka" to potem zdarzają sie lipy przy zakupie takiego samochodu jak sie okazuje że silnik został później zalany hektolitrami motodoktora i nadaje sie na złom.  

Osobiście mam kolege który też uparcie zalewał fullsyntetyka do silnika który nie należał już do najświerzszych w maszynie mającej 12 lat. Od wymiany do wymiany kilka krotnie dolewał, końcówka wydechu zawsze osmolona,aż w końcu doszły do niego opinie żeby zalał pół-syntetyczny olej. Był wielce zdumiony jak w końcu zaoszczędził na dokupywaniu oleju raz na dwa miesiące.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Guest »

Listopad 17, 2010, 18:32:44
Odpowiedź #10
Offline

Bartosz85


Kazdy silnik jest inny bo byl inaczej eksploatowany. Ja mam polo z 96r 1,4 8v przejechane oryginalnie ponad 170tys km od 40tys jezdzi na LPG. W niemczech mial lany i ja nadal leje (smigam juz nim ponad 3 lata) pelny syntetyk 5W30 shell-a i od wymiany do wymiany nie ubywa nawet kropli i wszystko smiga az milo.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Guest »

Listopad 17, 2010, 19:06:12
Odpowiedź #11
Offline

Matelko


Potwierdzam ja od nowosci mam lany Mobil 1 Super Syntetic 5W50 i od wymiany do wymiany zero ubytku
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Guest »

Listopad 17, 2010, 21:48:33
Odpowiedź #12
Offline

rat4


Cytuj
A przebieg z kolei to 170~tyś km.
ja właśnie przy podobnym przebiegu przeszedłem z 10W40 na 5W30 i zero problemów, rozszczelnienie silnika to mit z tamtej epoki gdzie kiedy oleje się pomieszało to żelowały lub też gdy się zalało syntetyka to się silnik rozszczelniał, Jak dobry Boże można porównywac auto ciężarowe do malutkiej osobówki??  :blush2:
, niestety te czasy minęły, olej dobiera się do klimatu w jakim się znajdujemy, na zimne klimaty leje się oleje rzadkie 0WXX lub 5WXX w umiarkowanym klimacie 10W w cieplejszych krajach nawet 20WXX,
Poza tym w katalogu serwisowym eTech jest rozpiska olejów do polo i na klimat do -15 stopni ma być 10W40 na klimat poniżej -15 stopni C ma być 5W30 lub 5W40
Nie ma się co bać jak wiemy że silnik zdrowy to nie zaszkodzimy mu,
Zresztą ja nikogo nie namawiam, "twój cyrk twoje małpy" twoje polo  :D
Silnik na 5W chodzi bardzo dobrze i tego się trzymam, w zimie w Polsce miejscami temp spada poniżej -25 st także stosowanie oliwek rzadszych ma tu swoje racje ponieważ dla przykładu mineralny olej zamarznie już przy -16 półsyntetyk przy około -25 a syntetyk poniżej -35 stopni (zależnie od producenta oleju wartości mogą się różnic)
Lektura obowiązkowa dla rookies:
http://www.gae.pl/temp/oleje.pdf

Luuudzieeee! nie bójcie się olejów syntetycznyyyych!!!  :rotfl:
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Guest »
civic r18a2/407 1,6 HDi

Listopad 17, 2010, 21:54:45
Odpowiedź #13

Anonymous

Gość
ja stosuje jak fabryka każe, może się znają choć troszkę, czyli tak człowiek z serwisu mi powiedział- jak auto jest nowe to do dwóch lat syntetyk<niektórzy mówią aż do dotarcia> a później półsyntetyk, wszędzie gdzie czytałem zalecają lać półsyntetyk do naszych aut, i tyle...ale tak jak napisałeś wszystko zależy od silnika,  ja pomimo niskiego przebiegu nie odważyłem się lać syntetyka, zgodnie z mitem że nie zmienia się na klasę lepszy olej:) lubię mity po prostu
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Guest »

Listopad 18, 2010, 08:51:50
Odpowiedź #14
Offline

Borek


Cytat: "damianese"
ja pomimo niskiego przebiegu nie odważyłem się lać syntetyka
dziwnie to brzmi, bać się lać czegoś lepszego...
Ja swoje polo kupiłem z domniemanym, ale raczej realnym przebiegiem 160 000, nie wiem co było lane wczesniej, ale od pierwszej wymiany zalałem Mobila 5w50 i w tej chwili jestem już po 3 wymianie, wszystko bangla jak głupie, na 15 tyś nie zużywa nic(no bo 300-400ml dolewki uważam jako nic). Poprzednie auto starszych-Megane I 1.6 zostało sprzedane przy przebiegu 220 000km, z czego połowa na gazie, od nowości do końca ELF 5w40, przy okazji wymiany uszczelki pod głowica przy ok 200 000 można było dokładnie obejrzeć stan gładzi cylindrów czy krzywek wałka-wszystko było w naprawde idealnym stanie, aż się mechanik dziwił że "gówniany francuz" po sporym przebiegu jest w takim stanie. I mnożyc mógłbym takie przykłady zaobserwowane w kręgu najbliższych znajomych czy rodziny. Polo na pewno przy kolejnej wymianie na 205 000 siorpnie bańkę 5w50
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Guest »