[quote=""adgjl56""][quote=""Czołg GT""]A ja jestem kolejnym zadowolonym użytkownikiem TTI-771 + antena TTI-ML 145
Dobre radyjko może budżetówka ale mi styka :piwo:[/quote]
Dokładnie, ja podobnie jak kolega. Jak do tej pory chodzi bezproblemowo, więc powodów do narzekania brak.[/quote]
Koledzy w radyjkach TTI prawie wogóle nie działa automatyczny squelch no chyba że z anteną o długości 30cm... W konkretnym modelu tj. TCB 771 brak jest funkcji RF Gain czyli regulacji czułości radia, tak więc antena o długości 145cm (ML-145) czy to z firmy TTI czy Sirio czy President to jedna wielka porażka zwłaszcza gdy jeździcie częściej w mieście niż w trasie. Natłok zakłoceń (przy czułości tych radyjek-fabrycznie ustawionej) jest tak wielki, że trudno je opanować ręcznie regulując squelch'em (nie mówiąc już o automatycznym). Aby "wyciąć" szumy między rozmowami trzeba pokrętło squelch'a ustawić na ok. 80% skali tej funkcji co skraca zasięg odsłuchu (przy tak długiej antenie) do kilku kilometrów. Ponadto radia te pozbawione są filtrów eliminujących zakłócenia pochodzące z instalacji elektrcznej samochodu, a co dopiero przedostających się do radia przez antenę. Jedyną zaletą radyjek TTI z serii TCB 771 i 881 jest to, że "obsługują" instalację na 12V i 24V i można je "w ciemno" montować (bez miernika) w ciężarówkach, koparkach, spychach itp. Ponadto są objęte gwarancją firmy GDE w systemie "door to door". Według mnie jedynym udanym modelem z tej marki to TCB 550... dobry odsłuch i nadawanie (ASC i tak nie działa) proste w obsłudze (bez niepotrzebnych w aucie "wodotrysków"), a przede wszystkim jego miniaturowe rozmiary, które pozwalają na montaż (w półkieszeni) w otworach o wielkości 1DIN np. pod radiem samochodowym ( można też zastosować zewnętrzny głośnik na kabelku). To tyle jeżeli ktoś upiera się przy radyjkach TTI...