W 6R radyjko mam zamocowane pod podłokietnikiem - przykręcone jest śrubkami (tzn metalowy uchwyt "U" jest przykręcony a radio w uchwycie

). Dzięki temu, radyjko jest pod ręką (jak dla mnie wygodne wyłączanie/włączanie, regulacja głośności i innych parametrów), jest mało widoczne z ulicy. Minusem jest brak kontaktu wzrokowego panelu CB (np co do kanału).. Jednak ja nie skaczę po nich, więc to położenie bardzo mi odpowiada.
Chwilę jeździłem corollą e12 rodziców - tam była masakra w znalezieniu miejsca.. w końcu wcisnąłem na siłę między fotel pasażera a środkową kokpit, ale ciesze się, że mogłem wrócić do 6R
