Serwus, jestem nerwus!!

Na imię mam Bartek,główne auto to prelude 4gen, do pracy miałem seata inca , rozbił mi go pewien miły pan, czymś ekonomicznym muszę jeździć, więc padło na polo, bo dawca (inca/caddy) ma milion nowych części... Polo 1.6 benzyna gaz, miętowy, blacharsko zdrowy, do odmalowania, na już do zrobienia to standardowo nierząd

, potem kompletny hebel tył, przód 256 swapnę z caddy, potem się pomyśli - miało być daily do pracy a pomysłów milion.

Choroba postępuje, bo preludzie z serii też niewiele pozostało.
