A ja wróciłem ze spota

cholera zrobiłem 150km :shock: Najpierw GA po czym konsternacja co dalej i dawaj jedziemy do
Lecha_1987, bo mu się syn urodził i pępkowe robi w Rumii więc wjazd z kolędą po czym jedziemy jeść i wylądowaliśmy w Burger Kingu w Redzie :crazy: po czym wszystko fajnie, ale jeszcze musiałem odwieźć do domu dziewczynę 30km za GD i wrócić na chatę i tym sposobem waha którą rano za 70zł nalałem popłynęła w uj :crazy:
BTW
Ze spotami będzie luz

, bo jej się spodobało z każdym pogadała zrywała boki ze śmiechu jak
Bishop tańczył przy Maćku i wyskoczył z auta w białym fartuchu damskich strinach podkoszulce i wypchanej w cyckach damskiej koszulce :rotfl:
BTW 2
Widzę, że
wojtasen1 sprzedaje czarne lampy

i chyba czas sprawdzić ile mam w banku co by sobie nie sprawić :crazy: