Sposobów jest kilka
1 Dać w mordę aż się krwią zaleje ale wtedy sprawa w sądzie pewna

No i może ci solidnie oddać ( ale wtedy ty go podajesz do sądu)
2 Olewać totalnie ciepłym moczem i niech ich wszystko od środka wyżera :butcher: (czasami bardzo skuteczne)
3 Próba negocjacji, co jak co ale sąsiad to sąsiad i z nimi trzeba dobrze żyć :piwo:
4 Znowu dać w mordę ale tym razem przy użyciu jakiegoś narzędzia. :commando:
5 Walka na wyniszczenie :yahoo: (ale to trzeba mieć nerwy do tego) składać skargi na nich, podjeb*wać gdzie się da do skarbówki, policji, straży miejskiej, ochrony zwierząt ( biją, głodzą, torturują psa) księdza (składają koty na ołtarzu podejrzewasz satanizm), ministerstwa ochrony środowiska (podejrzewasz, że składują niebezpieczne odpady w ogródku

). Minusem tego rozwiązania jest czas trwania walki :vinsent:
Generalnie rzecz biorąc jeśli sąsiad to kawał ch**a to będzie ciężko bo z takimi się nie da wygrać, wiem to po sobie już nie jednego sąsiada doprowadziłem do szewskiej pasji :yahoo: