Ale myślę Adek, że bardzo go ukróci i ograniczy. Przypuszczam, że w ciągu dwóch trzech lat proceder całkiem zejdzie na margines.
Gorzej będzie z importowanymi autami, choć te z Danii od dawna można sprawdzić po Vinie jaką mają historię serwisową i oczywiście kilometrową.
Tam mają podobny system wdrożony już od bardzo dawna.
moje Polo "Nice is to be important, but more important is to be nice."
Wiesz Adrian, wiadomo, wtedy lipa. Ale nie każdy posiadacz auta ma sprzęt do cofnięcia licznika to po pierwsze, po wtóre ten, który go nie ma raczej nie chętnie będzie jeździł do magika aby przed przeglądem zrobić korekte bo to kosztuje. 100 czy 150 zl na taki zabieg dla przeciętnego Polaka to majątek. Na codzień spotykam się z takimi ludźmi.
Bardziej obawiać się będę cudownych przebiegów na poziomie 180 tys w autach dziesięcioletnich sprowadzanych z UE z krajów, gdzie historia po za pierwszymi latami prowadzenia auta przez ASO będzie nie do znalezienia.
moje Polo "Nice is to be important, but more important is to be nice."
Przekonałeś mnie. Masz sporo racji. Też się najbardziej obawiam aut importowanych. Ale może okazać się, że ludzie będą woleli kupić auto z Polski z rzeczywistym przebiegiem a nie z kombinowanym. Może to wymusi na importerach zaprzestanie kręcenia liczników.
[quote=""adek1983""]Ale może okazać się, że ludzie będą woleli kupić auto z Polski z rzeczywistym przebiegiem a nie z kombinowanym.[/quote]
Nigdy to się nie stanie. lubimy być oszukiwani i sami tego chcieliśmy. Polak i tak kupi tłuczone auto ze skręconym przebiegiem z niemiec, niż te z pewnym (generalnie wyższym niż u handlarzy) przebiegiem i już jakąś historią w Polsce.
[quote=""czaja""]Nigdy to się nie stanie. lubimy być oszukiwani i sami tego chcieliśmy. Polak i tak kupi tłuczone auto ze skręconym przebiegiem z niemiec, niż te z pewnym (generalnie wyższym niż u handlarzy) przebiegiem i już jakąś historią w Polsce.[/quote]
Piotrek masz całkowitą rację. Ludzie bardzo lubią widzieć 120 tys przebiegu przy autach, które mają po kilkanaście lat.
A jakby nie patrzeć na znanych portalach aukcyjnych wszelkie auta sprowadzane z UE mają od 150 do 180 tys przebiegu z roczników 2005 i młodszych, co sugeruje jeżdżenie przeciętnego europejczyka na poziomie ok 10 tys km rocznie.
Ja sam jeżdżąc "w okół komina" robię ok 20-25 tys rocznie. Bez szaleństw i wojaży.
Polówki szukałem (jako drugiego auta) ze spokojem i rozglądałem się już od paru miesięcy. Widziałem mnóstwo aut z podobnych roczników jak moje Polo z przebiegami w okolicach 120-150 tys.
Ekstremum było ok 120 tys z rocznika 1999 gdzie środek był zaorany jakby kury w nim pół roku mieszkały..
Moje auto ma 247. Prawdziwe, realne, nie kręcone. Ma książkę serwisową oryginalną, prowadzoną przez ASO do pewnego momentu ale prowadzoną do końca przez poprzedniego właściciela w innych warsztatach. I mimo, że wygląd ma średni i wymaga trochę pracy nakładczej w celu przywrócenia go do "używalności" w moim rozumowaniu, to jak zobaczyłem papierologię do tego auta zdecydowałem się błyskawicznie na jego zakup.
Sam korekty (choć mam czym) wprowadzać nie zamierzam. Jestem święcie przekonany, że kiedyś tam przy sprzedaży natrafię na podobnego do siebie świadomego nabywcy auta, który wie, że lepiej mieć prawdziwą historię i wiedzieć czym się jeździ, niż kupować przypadkowość z nie wiadomymi niespodziankami wychodzącymi podczas eksploatacji w najmniej oczekiwanych momentach.
Po to są fora, abyśmy mogli uczyć się rozróżniać auta dobre od niewiadomych.
Po to jest to forum, aby wiedzieć jak najwięcej o swoim wyborze i aby popełniać jak najmniej błędów.
Serdecznie pozdrawiam,
Marcin
moje Polo "Nice is to be important, but more important is to be nice."
trochę słabe odświeżanie ma ten system. Swoim autem byłem 14.06 br. na przeglądzie, a w tym systemie jest informacja na dzień dzisiejszy "brak danych o aktualnych badaniach technicznych". Może przebieg będzie już ujęty, bo diagnosta go spisywał robiąc przegląd..
[quote=""Witek6935""]trochę słabe odświeżanie ma ten system. Swoim autem byłem 14.06 br. na przeglądzie, a w tym systemie jest informacja na dzień dzisiejszy "brak danych o aktualnych badaniach technicznych".[/quote]
Niekoniecznie to wina systemu, tylko może diagnosta się opierdziela z wprowadzeniem danych. Nisii 6n2 byłem na przeglądzie w marcu, wszystko jest wprowadzone. 6N ma przegląd do 4.08, to prześledzę czas oczekiwania na "mojej" stacji